Cóż. Pomału nasz mały Rysiek zamienia się w Ryszrada, wczorajszy pomiar wagowy : 4,7 kg.
Mimo, iż w kuwecie b/z. Jakoś z tym żyjemy, choć lekki niepokój pozostaje.
3 kwietnia Rysiek obchodził oczywiście imieniny. Była uroczysta kolacja i prezenty. Od nas dostał nową myszkę a właściwie szczurka ( proporcjonalnie do wielkości kota),od kolegi Egona otrzymał 4 piłeczki. Zabawom nie było końca. Praktycznie przeszliśmy na żwirek silikonowy, tak więc " za chwilę" rozpoczniemy kurs wc-kici.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz